Kolejny pomnik ‘Wyklętych’ we Wrocławiu. Zieloni chcą zmiany nazwy.

Część z tzw. ‘Żołnierzy Wyklętych’ dopuściła się aktów ludobójstwa – przypominają wrocławscy Zieloni. Apelują, aby nie upamiętniać tych, którzy grabili wsie i mordowali niewinnych na wschodzie. Oddajmy hołd prawdziwym bohaterom walki z sowietyzacją, takim jak Rzeczpospolita Polska Walcząca, działająca na Dolnym Śląsku w latach 1945-56.

Po pomniku Rotmistrza Pileckiego i Rondzie Żołnierzy Wyklętych radni miejscy Wrocławia postanowili po raz kolejny upamiętnić tak głośnych ostatnio ‘Wyklętych’. Wrocławskie Koło Partii Zieloni sprzeciwia się, aby do grupy bohaterów, osób o nieposzlakowanym życiorysie i zasługach dla kraju, których pięknym przykładem jest Rotmistrz Witold Pilecki, włączano osoby oskarżone przez historyków oraz Instytut Pamięci Narodowej o zbrodnie na ludności cywilnej, a czasem sprawców pospolitych przestępstw. Uważamy za niegodne umieszczanie Rotmistrza Pileckiego obok Romualda Rajsa „Burego”, którego oddziały pacyfikowały wsie Zanie, Szpaki i Końcowizna na Podlasiu mordując kobiety i dzieci, czy Zygmunta Szendzielarza „Łupaszko”, oskarżonego m.in. o zbrodnie na ludności cywilnej w Dubiankach.

Na Dolnym Śląsku w okresie powojennym działało 197 niepodległościowych organizacji antykomunistycznych. Założycielem największej z nich, Rzeczpospolitej Polski Walczącej, był Włodzimierz Pawłowski pseud. „Kresowiak”, podoficer zawodowy Wojska Polskiego, kapitan Batalionów Chłopskich, działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Organizacja ta prowadziła działalność wywiadowczą o reżimowych komunistycznych strukturach MO, UB i PZPR. Pawłowski został aresztowany 13 października 1951 i stracony 24 kwietnia 1953 roku w więzieniu nr 1 przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. O brutalnych przesłuchaniach i sfingowanych procesach powstał spektakl Teatru Telewizji w reżyserii Jana Komasy “Golgota wrocławska”.

Uważamy, że pamięć historyczną należy opierać na rzetelnej wiedzy i faktach historycznych. Nie zgadzamy się na zawłaszczanie i manipulowanie historią Polski przez prawicowych populistów, którzy nie wstydzą się wnosić na sztandary “Łupaszkę” i “Burego”. Uważamy, że idea pomnika dla Żołnierzy Wyklętych powinna jednoczyć, a nie dzielić.

Dlatego apelujemy o zmianę nazwy planowanego pomnika tak, by upamiętnić wrocławskich działaczy Rzeczypospolitej Polskiej Walczącej i innych członków organizacji polskiego podziemia antykomunistycznego działających na terenie Dolnego Śląska.